Mięso tygrysa oraz lwa jest czczone na całym świecie i od dawna uważa się, że jest to bardzo szlachetne mięso. Jest to przede wszystkim dziczyzna, a więc mięso niezanieczyszczone, wybiegane i bardzo smakowite. W chinach na przykład bardzo świętuje się jedzenie kości z tygrysa, popija się je winem, w wioskach chińskich nawet spala się te kości w ofierze bogom. Ma to przynieść szczęście i urodzaj dla domu, w którym zdobyto właśnie takie kości. Jednak od jakiegoś czasu chwalenie się tym, że jada się na co dzień mięso z tygrysa albo lwa jest nietaktem ze względu na to, że wiadomo, jak bardzo te zwierzęta są zagrożone gatunkowo. Mawia się nawet, że jeśli za pięć lat sytuacja będzie nadal taka jak jest obecnie, to lwy już po prostu wyginą. Obecnie zabija się prawie sześćset sztuk samców lwów rocznie w Afryce, wszystko za pozwoleniem wlać, bo Afryka ma z tego pieniądze. Myśliwymi są głównie osoby pochodzące z Chin, które urządzają sobie takie ekskluzywne polowania. Poza tym lwy czasami zagrażają mieszkańcom Afryki i wtedy również są zabijane bez żadnego żalu przez rdzennych Afrykańczyków.